• Wpisów:160
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:10
  • Licznik odwiedzin:265 277 / 3572 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Młoda PlusLiga" - siatkarskie środowisko zagłosowało za tą cenną inicjatywą. Na wzór - choć nie do końca - piłkarskiej "Młodej Ekstraklasy" od przyszłego sezonu utalentowana młodzież będzie miała swoje rozgrywki.

Inicjatywa o tyle cenna, że przy wysokim poziomie dorosłej PlusLigi oraz przy dużej liczbie obcokrajowców, młodym zawodnikom jest niezwykle trudno przebić się do składów najlepszych klubów w naszym kraju.

Pomysł popiera m.in. prezes Jastrzębskiego Węgla - Zdzisław Grodecki. Trudno się nie zgodzić z jego słowami...

http://aktualnosci.siatka.org/pokaz/2010-04-04-zdzislaw-grodecki-chcielismy-pokazac-co-jest-najwazniejsze-cz-2

Wracając do Młodej PlusLigi. Występować w niej będą tylko Polacy, w wieku do 22 lat. A mecze mają być rozgrywane tuż przed spotkaniami seniorów. Super pomysł. Młodzi będą błyskawicznie nabierać doświadczenia - głównie dzięki wspólnym podróżom z seniorami, grą w tej samej hali, itd...

Pozostaje tylko przyklasnąć...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Macieja Iwańskiego pamiętam jeszcze sprzed 9 (tak na oko) lat. Ja zaczynałem pracę w dziennikarstwie, często oglądałem mecze Szczakowianki Jaworzno... On grał w tym zespole pierwsze skrzypce...

Pamiętam, jak po jednym z meczów pytamy się (grupa dziennikarzy) kolejno wychodzących z szatni piłkarzy: "gdzie jest Iwański? Kiedy wyjdzie?".

A jeden z nich mówi: "Ajwen... rzyga! O mały włos, a nie padł z wycieńczenia na murawie".

Potem już było tylko gorzej. Gwiazdorzenie w Jaworznie, palma w Lubienie, a teraz... Nie mam słowa na to, co wyprawia "Pączuś" (nie jest to przydomek mojego autorstwa) w Warszawie.

Przykład?
Czy się stoi, czy się leży, 1500 się należy - nagle odżyło powiedzenie znane z czasów komunizmu.
  • awatar Gość: Panie Marku, to i ja Panu odpowiem. Nie musi nic wspólnego, tak samo jak i to co Pan, pisze - Czy się stoi, czy się leży. Iwański, możei gra ociężale ale gra jak niektórzy "nasi zawodnicy", którym się poprzewracało w główkach. A skoro, gra to musi jakoś prezentowac się na treningach - a że prezentuje się wystarczająco dobrze, to gra. Rozumiem, że Pan musi wykonywać swoje obowiązki, ale pisanie, ze gwiazdorzy, jakoś mnie nie przekonuje. Z drugiej, jednak strony też można powiedzieć o Pana wpisie na tym blogu, że "PUNKT WIDZENIA, ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA".
  • awatar Gość: on i chodzac czesto jest najlepszym zawodnikiem legii. Ale to w calej legii dzieje sie zle, a Iwanski nie jest tu wyjatkiem.
  • awatar Marek Bobakowski: @Kibic: Może i jest w tym trochę prawdy, co Pan pisze Panie Bobakowski, ale ja mam takie pytanie retoryczne do Pana - a nawet dwa. Po pierwsze, czy Pan jak np nie pracuje na miarę swoich możliwości nie dostaje Pan pensji ??? Po drugie Czy jak też np. idzie Pan na zwolnienie chorobowe to też Panu się nie należy ??? Toteż i w Pana przypadku czy się stoi, czy się leży się należy. Odpowiadam: W dziennikarstwie - pewnie jak w większości zawodów - jak ktoś źle pracuje (poniżej możliwości) to pracę po prostu traci. Lub ew. dostaje po kieszeni. U pana w pracy tak nie ma? Po drugie, co ma chorobowe do Iwańskiego? Nie rozumiem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Henryk Kasperczak znów - po raz drugi! - trenerem Wisły. Media - również Sportfan - poinformowały o tym w poniedziałek...

http://www.sportfan.pl/artykul/16115/kasperczak-i-wisla-niedawno-na-sali-sadowej-teraz-sie-kochaja

Okazuje się jednak, że już w piątek było wiadomo, iż ten trener właśnie obejmie stery Wisły. To o tyle ciekawe, bowiem na giełdzie szanse "Henry'ego" były równe zeru.

Taką informację przekazał Tobet. Przedstawiciel bukmachera - Jarosław Andruszkiewicz mówi:

Już w piątek ok. 18, a więc na dwie godziny przed rozpoczęciem meczu z Jagiellonią Białystok, kilku zupełnie nowych graczy postawiło dość pokaźne sumy właśnie na Henryka Kasperczaka, jako nowego szkoleniowca Wisły. Było to o tyle dziwne, że Kasperczak nie był faworytem do objęcia posady trenera w zespole mistrza Polski (...) Tych kilkanaście zakładów na dużą sumę dało jednak dużo do myślenia. Początkowy kurs na zdarzenie wynosił 15:1, ale później sukcesywnie spadał i ok. godz. 20 wynosił już tylko 1.85.

Widać więc, że decyzja o zatrudnieniu Kasperczaka zapadła już w piątek, a ktoś na tym nieźle zarobił. Rzecznik Wisły - Adrian Ochalik - przyznał, że o sprawie wiedziały zaledwie cztery osoby. Jeżeli to prawda, to mamy zawężone grono "podejrzanych".

Swoją drogą... 150 tys. zł za postawione 10 tys. zł. Nieźle!
  • awatar Gość: Komisja śledcza przy Panu wysiada :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niewiarygodne. Czołowe drużyny polskiej ekstraklasy (specjalnie napisałem z małej litery) robią wszystko, aby tylko nie zdobyć mistrzostwa. Wisła Kraków, Legia Warszawa, Lech Poznań, a nawet Ruch Chrzów czy GKS Bełchatów przegrywają ze słabeuszami. Może tak pierwsze miejsce przypadnie... Lechii Gdańsk?

Dawno już nie pamiętam takiego sezonu. Lider tabeli zdobywa średnio w meczu 2,05 pkt. (41 "oczek" w 20 meczach). Masakrycznie mało!

Dla przykładu oto średnie punktowe liderów z wybranych lig europejskich:

Twente Enschede (Holandia) - 2,59
Dynamo Kijów (Ukraina) - 2,58
Real Madryt (Hiszpania) - 2,5
Anderlecht (Belgia) - 2,44
Rangers (Szkocja) - 2,39
Omonia Nikozja (Cypr) - 2,36
Jeunesse d'Esch (Luksemburg) - 2,27
Young Boys Berno (Szwajcaria) - 2,21
Manchester United (Anglia) - 2,2
Salzburg (Austria) - 2,16
Bayern (Niemcy) - 2,15
Teplice (Czechy) - 2,1
Inter (Włochy) - 2,1

Czyli praktycznie wszyscy są od nas lepsi. Tak dla potwierdzenia reguły jest jeszcze liga francuska, gdzie Bordeaux ma współczynnik 1,96 pkt., ale za to tam sześć ekip ma powyżej 1,8 pkt. na mecz. Po prostu jest bardzo szeroka i wyrównana ścisła czołówka.

Z roku na rok jest coraz łatwiej zdobyć tytuł mistrza Polski. W tym sezonie chyba już nikt go nie chce. Może piłkarze boją się potem kompromitacji w el. Ligi Mistrzów? Nie chcą się ośmieszyć, jak ostatnio Wisła z Levadią?

Za chwilę tytuł mistrzowski będziemy wystawiać na Allegro. Cena wyjściowa? Złotówka!
  • awatar Koniec bloga: e tam, naciągasz, to świadczy o wyrównanym poziomie ligi, nic wiecej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oto dwa wydarzenia ostatniego weekendu...

I
Mecz siatkarek MKS Dąbrowa Górnicza - Centrostal Bydgoszcz. Po spotkaniu miejscowi kibice skandują: "zmiana trenera w Dąbrowie, zmiana trenera".

II
Mecz Legia Warszawa-Odra Wodzisław. Z trybun słychać:

Co wy robicie, wy naszą Legię hańbicie.

Nietrudno się zorientować, że ekipy z Dąbrowy Górniczej i Warszawy przegrały swoje spotkania. Ale najlepsze to, co się stało po ostatnim gwizdku sędziego. Najpierw oddajmy głos trenerowi dąbrowianek.

Zrobiłem dla tej drużyny bardzo dużo, nie zasłużyłem na takie traktowanie. Jeśli tylu jest ekspertów, którzy lepiej wiedzą kiedy wziąć czas, jak prowadzić zespół, kogo wystawiać na boisko, to zapraszam do mnie, chętnie posłucham tych porad - mówił zdenerwowany Waldemar Kawka.

A opiekun Legii - Jan Urban - dodał:

Jak Ci chłopcy mają dobrze grać skoro się z nich szydzi?

A ja myślałem, że sportowcy są odporni na presję... Oj, naiwniak ze mnie!
 

 
Inicjatywa koniecpzpn.pl była jedną z ciekawszych w ostatnim czasie. Miała szansę zmienić coś w polskiej piłce, mogło się coś ruszyć, była nadzieja...

BYŁA! Wchodząc na stronę www.koniecpzpn.pl przeczytacie, że:

"W dniu 09.02.2010 otrzymaliśmy informację o nadaniu klauzuli natychmiastowej wykonalności do postanowienia Sądu o zablokowaniu dostępu
do domeny www.koniecpzpn.pl.";

Stało się! PZPN dopiął swego i zablokował niewygodną stronę. Ta przeniosła się na inną domenę - www.sosdlapilki.com.

Najgorsze w całej sytuacji jest jednak coś innego. Moim zdaniem to już koniec inicjatywy koniecpzpn.pl. I wcale nie z powodu blokady domeny. Po prostu ludzie rządzący tym stowarzyszeniem zupełnie nie mają pomysłu, jak walczyć z PZPN.

Zorganizowali słuszny i skuteczny bojkot meczu ze Słowacją i... No właśnie - innych sukcesów nie zauważyłem. A wpadek było mnóstwo. Więc?

Ma ktoś pomysł, jak kibice mogą wpływać na to, co dzieje się w PZPN? Poszukujemy czegoś nowego...
  • awatar Gość: ty, bobakowski i co teraz na temat Biesiady napiszesz?!
  • awatar Gość: 2010- Rok Pustych Stadionów. To kara za grzechy PZPN !
  • awatar Gość: po prost odczepcie się od pzpn jak można być takim cymbałem ze by nie dać szansy Lacie nich ci kretyni poczekają na wyniki a później krytykują
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mam dla Was świetny film. Kto nie oglądał dzisiejszego meczu gwiazd polskiej siatkówki niech żałuje...

Od jednego z Czytelników (dziękuję!) otrzymałem wideo z najbardziej widowiskowego konkursu przeprowadzonego przy okazji tego święta. Chodzi o konkurs "Złotego Gwoździa".

Siatkarze wbijali piłkę (z prędkością grubo ponad 100 km/h) w parkiet - aż miło. ZOBACZCIE sami...
 

 
Hyun-jun Suk to 18-letni piłkarz Ajaksu Amsterdam. O Koreańczyku bym pewnie nigdy nie usłyszał, gdyby nie ten film...


Po takim zagraniu kibice nazwali go Bruce "Suk" Lee. Ciekawe jakie "ciosy" nam jeszcze zaprezentuje?
 

 
O tym, że polscy piłkarze to panienki, które więcej czasu spędzają przed lustrem, niż na boisku - wszyscy wiemy. Sportfan.pl pisał o tym wiele razy.

Oto pierwszy przykład z brzegu...
http://www.sportfan.pl/artykul/3911/kasa-fura-i-solarium-oto-polski-pilkarz-prawda

W najnowszym "Magazynie Futbol" o polskich kopaczach mówi Tymon Tymański. Mówi? Drwi z nich aż do bólu... Oto fragment, który rozłożył mnie na łopatki:

Iwona Guzowska opowiadała mi historię, jak przygotowywała się do walki o mistrzostwo świata w boksie. Przygotowywała się w Warszawie. Biegała gdzieś po parku przy Obozowej w okolicach Powązek. Miała taki zwyczaj, że biegała do granic wytrzymałości. W trupa. Padała na ziemię i rzygała. No i pewnego razu leży, zwija się w konwulsjach i nagle czuje zapach wszystkich perfumerii świata! Nos się podniósł wysoko, otwiera oko, a tam Mięciel i inni piękni chłopcy z fryzurami. Legia! Robili sobie rano truchcik. I jak ci chłopcy mają zdobywać potem punkty, jak oni kur** pachną na kilometr i robią wszystko, by tych fryzur nie zepsuć.

Święta prawda...
 

 
Konrad Piechocki - główny twórca potęgi bełchatowskiej Skry - udzielił wywiadu dziennikarzom "Przeglądu Sportowego". Porównał swój zespół do Realu i Barcelony. Jednocześnie!

Cechy Realu:
1) kupowanie gwiazd europejskiej siatkówki,
2) dominacja w rozgrywkach ligowych,
3) sukcesy krajowe i międzynarodowe.

Cechy Barcelony:
1) wychowankowie Skry grają w coraz lepszych klubach,
2) klub wychował swojego trenera - Jacka Nawrockiego (porównanie do Josepa Guardioli),
3) sukcesy.

Z tego wynika, że mamy w Polsce zespół, który jest połączeniem dwóch legendarnych klubów. Czyli to ekipa bez wad. Czy na pewno?
 

 
Ale zrobiła się nam wojna. Po kolei...

Nasz sztangista - Szymon Kołecki - przyznał na łamach prasy, że polscy piłkarze więcej czasu spędzają u... fryzjera, niż na treningach. Pisaliśmy o tym na łamach Sportfana:

http://www.sportfan.pl/artykul/8831/medalista-z-pekinu-o-pilkarzach-woda-fryzury-ciuchy-nie-cenie-ich

Mało tego! Do swojego kolegi dołączył nasz świetny kulomiot - Tomasz Majewski. On z kolei nazwał piłkarzy... "wałkoniami".

http://www.sportfan.pl/artykul/14218/polski-mistrz-ostro-o-pilkarzach-to-walkonie-popierasz

Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Polski Związek Piłkarzy (tak, tak - jest coś takiego!) opublikował list otwarty w tej sprawie (można go przeczytać poniżej).

PZP wyraża swoje ubolewanie, że piłkarze zostali tak mocno obrażeni, że tworzy się nagonkę na biednych kopaczy, że przecież oni tak ciężko pracują...

A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? GŁOSUJ!
<a href="http://proca.pl/pokaz/4092/czy_polscy_pilkarze_to_walkonie";><img src="http://proca.pl/embed/4092/h"; style="border: 0px;" width="382" height="48" alt="proca.pl: Czy polscy piłkarze to wałkonie?" title="kliknij aby zabrać głos w: Czy polscy piłkarze to wałkonie?"/></a>
  • awatar Gość: Piłkarze wałkonie i lenie daleko nie zajdą. Przecież jest 1,2,3,4,5 liga. Najlepszym przykładem jest mistrzowska FC Barcelona, gdzie piłkarze dużo trenują, dużo grają i przede wszystkim to zgrany kolektyw stylu, charakteru i mało jaki piłkarz ma predyspozycję by grać tam. Wiadomo w Polsce piłkarze co chlali wóde będąc piłkarzem, po karierze mogą się załapać do np. CafeFutbol - Kowalczyk (choć zna się na piłce).
  • awatar Gość: Powinni płacić inaczej. Wygrasz, zarobisz asyste, bramke, pokażesz ducha walki, determinacje... masz pensje. Szastają tymi pieniędzmi. Tylu frajerów w polskiej piłce, że szok. A ten pzpn i cały lato, to porażka. Zerwana choinka normalnie.
  • awatar Gość: Oczywiście że to leserzy. Oglądają się tylko za kasą nie dając nic w zamian. Robią w myśl starej zasady: Czy się stoi czy się leży,i tak się kasa należy. A "my" im płacimy straszne gaże.Powinni być wynagradzani za wykonaną pracę i w wysokościach stosownych do jej wykonania
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Każdy, kto obejrzał dzisiejszy mecz Polska-Dania (1:3)...

http://www.sportfan.pl/artykul/14803/puchar-krola-tajlandii-druzyna-smudy-walczy-z-dania-live

i

http://www.sportfan.pl/artykul/14806/puchar-krola-tajlandii-1-3-z-dania-farfocle-pawelka-reszta-tez-slabo

... zastanawia się nad jednym: kto zdecydował o powołaniu Mariusza Pawełka? Jeżeli była to suwerenna decyzja Franciszka Smudy, to mam nadzieję, że po tym spotkaniu odsunie bramkarza Wisły - na zawsze! - od kadry.

Przecież on nie potrafi zupełnie grać na przedpolu. Każde dośrodkowanie Duńczyków śmierdziało bramką.

Zresztą, on ma tyle baboli na koncie (w lidze), że Smuda musiał o nich słyszeć. Przykład? Pierwszy z brzegu...


Rozumiem, że nie mogli przyjechać najlepsi - Kuszczak, Fabiański, Boruc... Ale naprawdę nie ma w Orange Ekstraklasie golkipera, który przynajmniej potrafi ocenić lot piłki i w odpowiednim momencie do niej wyskoczyć? Nie wierzę...
  • awatar Marek Bobakowski: @gość: Panie Bobakowski - jest Pan, taki kompetentny, że normalnie aż żal D*** ściska. Jakby, Pan był dobrze doinformowany, to wiadomo było Panu, że nie ma już ORANGE EKSTRAKLASY, tylko jest sama nazwa EKSTRAKLASA. @ Marek Bobakowski: Drogi Czytelniku. Oczywiście przepraszam za pomyłkę (aż ją zostawiłem w tekście :), ale nie ma ona nic wspólnego z niedoinformowaniem, a po prostu przyzwyczajeniem. Tak, jak do dzisiaj nie mogę się przestawić, że mamy Plus Ligę, a nie PLS :)
  • awatar Gość: Panie Bobakowski - jest Pan, taki kompetentny, że normalnie aż żal D*** ściska. Jakby, Pan był dobrze doinformowany, to wiadomo było Panu, że nie ma już ORANGE EKSTRAKLASY, tylko jest sama nazwa EKSTRAKLASA.
  • awatar Gość: prawie tak jak Boruc z tym zagraniem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj przypadł mi dyżur w Sportanie o charakterze iście "mafijnym".

News poranny:
http://www.sportfan.pl/artykul/14589/jak-lato-i-pzpn-walcza-z-opozycja-wynajmuja-pseudokibicow-szok

News wieczorny:
http://www.sportfan.pl/artykul/14608/byles-i-jestes-ch-takie-kartki-dostala-opozycja-pzpn-od-kogo

Białoruś, Palermo, Ojciec Chrzestny... Tylko te skojarzenia pojawiają się w mojej głowie. A Wam - co przychodzi do głowy?
 

 
Artur Sobiech mi zaimponował! Z szybkością karabinu maszynowego podaje dokładną ilość bramek strzelonych w kategorii... trampkarzy. I nie tylko.

ZOBACZ (wywiad dla serwisu www.futbol.pl).
Z taką pamięcią dałby sobie radę na wydziale matematycznym jakiejkolwiek wyższej uczelni. A coś o tym wiem
 

 
Oby:
- nasi siatkarze zostali mistrzami świata,
- nasze siatkarki poszły ich śladem,
- Smuda budował coraz to silniejszą reprezentację Polski,
- w końcu zespół znad Wisły zagrał w fazie grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów,
- w PZPN zaczęli rządzić ludzie, którzy mają pojęcie o sprawnie działającym związku na miarę XXI wieku,
- nam wszystkim dopisywało szczęście!

Wszystkiego, wszystkiego, wszystkiego najlepszego!
 

 
PZPN = KOMEDIA.

Powyższego równania nie trzeba nawet tłumaczyć. Roczne rządy Grzegorza Laty (ale również poprzednia kadencja Michała Listkiewicza) tylko dowiodły, że to prawda.

A dzisiejszy Zjazd już przebił wszystko. I to nie chodzi nawet o to, że Lato nadal będzie prezesem...

http://www.sportfan.pl/artykul/14158/zjazd-pzpn-czy-lato-jest-nadal-prezesem-walka-byla-goraca

Zaintrygowała mnie wypowiedź jednego z opozycjonistów. Oto Mieczysław Golba:

"Dokładnie sprawdzimy zapis telewizyjny z tych głosowań. Musimy być pewni, czy ci, co liczyli, nie pomylili się".

Rany Boskie! To oni w XXI wieku nie mają komputerowego systemu liczenia głosów? No tak, prezes zarabia 50 tys. zł miesięcznie, a brakuje kilku tysięcy na taki sprzęt (ktoś wie, ile dokładnie by kosztował)?

PZPN = KOMEDIA!
 

 
Mariusz Pudzianowski tu, Mariusz Pudzianowski tam, za chwilę ten sportowiec będzie na nas spoglądał z... lodówki.

Oglądałem wczoraj walkę Pudziana z Najmanem razem ze znajomymi.

http://www.sportfan.pl/artykul/13950/masakra-w-44-sekundy-pudzian-zniszczyl-najmana-oto-krol-mma

Czy to fani MMA? Gdzie tam! Magia Pudziana zadziałała. Pewnie jak na miliony innych Polaków, którzy nie wyobrażali sobie piątkowego wieczoru bez tej wyjątkowej walki. Nagle MMA (polskie MMA) przebiło pod względem popularności boks zawodowy.

Kiedyś Pudzianowski próbował swoich sił w lidze rugby. Dyscyplina nagle przeżyła renesans, ale nie było aż tak wielkiego sukcesu, bo za promocję nie zabrały się media. Teraz portale internetowe, telewizja, prasa od kilku tygodni "przygotowywały" na piątkowy pojedynek.

Ostatnio narzekamy, że coraz mniej Polaków interesuje się piłką nożną. Korupcja, mizerna liga, słaba gra kadry narodowej... Jak odzyskać wielką popularność futbolu? Gdyby do rundy wiosennej Ekstraklasy Wisła, Legia (czy jakikolwiek inny zespół) zgłosiła "Dominatora" i jeszcze na dodatek siłacz (a może już wojownik?) pojawiał się na meczach i w każdej chwili mógł wejść na boisko... Lepszej promocji nie można sobie wyobrazić.

Panowie od public relations - do roboty!
  • awatar Gość: Pomysł jest ciekawy. Pudzian jest sympatyczny, ma wielu fanów sam też podziwiam Pudziana. Chociaż, gdy dowiedziałem się że wystartuje w "tańcu z gwiazdami" miałem wrażenie że będziemy oglądali czołg wykonujący akrobacje lotnicze. Jednak i tu pokazał swoją klasę i zaszedł wysoko. Moje uznanie dla Pudziana i gratuluję pomysłu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przed chwilą wpadła mi "w ręce" wiadomość, że do Polski wraca Zbigniew Bartman. Powód? Rosyjski Gazprom Surgut jest niewypłacalny!

http://www.reprezentacja.net/siatkowka/aktualnosci/24274

To kolejna informacja - po problemach Pawła Zagumnego w Grecji oraz Łukasza Kadziewicza w poprzednim sezonie we... Włoszech (!) - która dowodzi, że musimy zmienić nasze przyzwyczajenia. Jakie?

Od kilku lat słyszymy dookoła, że polska liga siatkarska jest trzecią siłą w Europie. Po lidze włoskiej oraz rosyjskiej... Bzdura! U nas nie zdarzają się bankructwa, kluby płacą całe kontrakty, nie ma problemów z organizacją. A we Włoszech i Rosji są. Co to oznacza?

PlusLiga to najlepiej zorganizowane i najbardziej stabilne rozgrywki w Europie (i również na świecie)! I nie dajcie sobie wmówić, że Rosjanie czy Włosi są lepsi. Nie są!
 

 
Jeszcze raz wrócę do akcji, którą zorganizował Tobet.com. Bukmacher postanowił sprawdzić, który klub ma największe poparcie. I... Oto ostatnie wyniki:

1. Piast Gliwice - ponad 18,5 tys. głosów
2. Ruch Chorzów - ponad 3,6 tys. głosów
3. Górnik Zabrze - prawie 800 głosów.

Cały ranking znajdziesz klikając na poniższy link:
http://www.stawiajnaswoich.pl/
  • awatar Gość: No tak, Pawełek rzeczywiście grał z Danią kiepsko na przedpolu, ale ja nie widzę dobrych bramkarzy w naszej lidze. Wyróżniłbym chyba tylko Glika i Iwańskiego.
  • awatar Gość: co to za smieszny ranking?? skad takie smieszne liczby...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ludzka pomysłowość nie zna granic Oto najnowszy dowód. Słyszeliście o Zoltanie Frizzie? To albański piłkarz, który marzy o wielkiej karierze. I co robi?

Zobaczcie jego konto na Twitterze:
http://twitter.com/ZoltanFrizz

Zoltan wysyła wiadomości znanym piłkarzom i sugeruje, że mógłby grać z nimi w wielkich klubach. Skontaktował się nawet z... Arturem Borucem. Co napisał?

"Witam panie Boruc. Jestem Zoltan Frizz z albańskiego zespołu Bylis Ballsh, który gra w ekstraklasie. Chciałbym przyjechać i grać w Celticu".

Nie ma to jak autopromocja i dobry "pijar" Zoltan jest jeszcze lepszy. Napisał nie tylko do Boruca, ale również do:
- DaMarcusa Beasleya (piłkarz... Glasgow Rangers),
- Bradleya Edwina Guzana (bramkarz Aston Villi),
- Jamesa Collinsa (piłkarz Aston Villi).

Czyli marzy o grze w Celticu i jednocześnie Rangersach Niezły gość
 

 
Najciekawszy zakład w polskiej sieci przed meczem Polska-Rumunia? Tobet znów pobił wszystkich...

Czy Smuda założy krawat podczas debiutu w roli selekcjonera polskiej kadry?

Można było typować i stawiać kasę. Podczas meczu okazało się, że selekcjoner założył... gustowny szaliczek. I tak naprawdę nie było widać, czy ma krawat czy nie.

Widać to dokładnie na zdjęciu przy artykule, który dzisiaj zamieściliśmy w Sportfanie:
http://www.sportfan.pl/artykul/13272/takiego-smudy-jeszcze-nie-znales-slyszy-slowa-z-niebios

Co w tej sytuacji? Szef oddziału polskiego Tobet.com właśnie nam przysłał informację, że firma postanowiła wszystkim uczestnikom tego zakładu wypłacić pieniądze. Czyli Smuda miał krawat i jednocześnie... go nie miał
 

 
Ludzie interesujący się polską piłką nożną zachwycają się faktem, że nowym trenerem Polonii Warszawa został właśnie Jose Maria Bakero.

Na przykład Michał Pol z "Gazety Wyborczej"...
http://michalpol.blox.pl/2009/11/Bakero.html

Tekst Michała jest bardzo fajny, ma super wspomnienia, ale...

Jak można się tak podniecać, że do Polski przyjeżdża gość, którego jedynym celem będzie tylko i wyłącznie kasa. Na dodatek Bakero BREDZI...

Oto dwa cytaty:

"Telewizje europejskie transmitują mecze różnych lig, pokazują skróty, gole, więc mam rozeznanie. Wiem też jak wygląda życie w Polsce, jak prezentuje się moja drużyna."

A może tak konkretnie? Gdzie niby na antenach europejskich stacji TV Bakero oglądał mecze (czy nawet tylko bramki) Polonii? No gdzie?

I jeszcze jeden cytat:

"Muszę porozmawiać i poznać się z prezesem klubu, byśmy mieli taką samą wizję futbolu i wspólnych celów."

Co? To Bakero podpisał kontrakt nie rozmawiając z Wojciechowskim? A jak się okaże teraz - co jest bardzo możliwe - że mają zupełnie inną wizję futbolu? Czyż to nie dowód na to, że Bakero przyjechał tutaj tylko dla kasy, a reszta go zupełnie nie interesuje? Ech...

Nie wróżę mu wielkiej kariery w naszym kraju. Wyjedzie szybciej, niż nam się dzisiaj wydaje.
  • awatar Gość: Pewnie widział na Sportfanie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tobet potrafi zaskoczyć To jedyny w swoim rodzaju bukmacher (na polskim rynku), który zachęca nas bardzo ciekawymi kursami.

Otóż można teraz stawiać na zwycięzcę "Tańca z Gwiazdami". Kliknij:

http://www.tobet.com/selection?cmd=choose&;category_id=8069

Dla piłkarskich kibiców jest to o tyle interesujące, że można postawić na Radosława Majdana i jego partnerkę Izabelę Janachowską. Na dodatek można nieźle zarobić, bo fachowcy jego szanse sklasyfikowali dopiero na czwartym miejscu.

Więc za każde 10 zł postawione na Radzia można wygrać aż 120 zł. Za każde 100 zł - 1200 zł. A za każdy tysiąc...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›