• Wpisów: 160
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:10
  • Licznik odwiedzin: 260 552 / 3299 dni
 
bobakowski
 
W Trieście trwa wojna "etykietkowa". Byłem dzisiaj świadkiem, jak jeden z przedstawicieli organizatora - dając dziennikarzowi butelkę wody mineralnej - oderwał etykietę. Powód?

Jednym ze sponsorów turnieju jest producent wody "eva". Jednak dziennikarze otrzymują butelki "goccia di carnia". I... Ktoś to zauważył i przekazał organizatorom, żeby odrywali etykiety. Bo pewnie szefowie "evy" wkurzyli się widząc inną wodę podczas transmisji TV.

Specjalnie dla Was zrobiłem unikalne już zdjęcie - wody z etykietą :)

PS
A ja wniosłem na trybunę prasową butelkę Pepsi. I tylko czekam na kogoś, kto przyjdzie i każe mi zedrzeć etykietę :) Na razie nikogo nie ma.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    @Love & Diet: Oczywiście, że tak. Masz rację. Dziwi mnie jednak, kto nie dopilnował, iż dziennikarze otrzymują inną wodę. Przecież dla takiej firmy jak "eva" nie byłoby problem dostarczenie kilkuset butelek wody więcej.